Projektowanie wizerunku, podnoszenie jakości marki

Szpiegujące smartfony

Szpiegujące smartfony

Media społecznościowe więcej  wiedzą o swoich użytkownikach, niż można tego oczekiwać.

Zaledwie kilka miesięcy temu okazało się, że Facebook nielegalnie zbierał masowo dane i je udostępniał podmiotom trzecim. Dziś żaden z użytkowników, pomimo złożenia oświadczenia o braku wyrażenia zgody na wykorzystywanie jego wizerunku, czy wrażliwych danych, nie może czuć się bezpiecznie i w pełni zaufać administratorowi tychże danych osobowych.

Eksperci nieustannie podkreślają, że o bezpieczeństwo w sieci najlepiej zadbać samemu. Oczywiście najbezpieczniej jest nie publikować określonych informacji, ale przede wszystkim należy uważać na instalowane aplikacje, a w szczególności na automatycznie udzielane przy tym zgody.

Składanie oświadczeń na Facebooku o fakcie nie wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych, np. zdjęć, które zostały przez nas opublikowane na tym portalu, w żaden sposób nei jest wiążące dla administratora. Oświadczenie takie nie spełnia przesłanek żądania usunięcia naszych danych. Publikowanie informacji na naszym koncie jest wyłącznie oświadczeniem, natomiast nie rodzi ono żadnych skutków prawnych.

W dobie mediów społecznościowych, kwestia zabezpieczenia danych osobowych jest przedsięwzięciem zasadniczym. Eksperci nieustannie podkreślają, że  informacje które sami publikujemy w mediach społecznościowych, to tylko wierzchołek góry lodowej.

Prawdziwym źródłem wiedzy okazują się smartfony i smartwatche, bowiem mając zainstalowane odpowiednie oprogramowanie, mogą okazać się dla nas najgroźniejszymi urządzeniami.

Należy sprawdzić choćby już zainstalowane, lub fabrycznie wgrane aplikacje, które posiadają dostęp do naszych danych, których oczywięcie z sobie znanych powodów nie chcemy udostępniać.

Inspekcja zainstalowanych aplikacji pod kątem ochrony naszej prywatności jest niezmiernie istotna, bowiem automatyczne aktualizacje wprowadzają nowe rozwiązania i przyjmują nowe ustawienia.

Smartwatche ponadto mogą okazać się narzędziem szpiegującym, na co wskazał norweski urząd zajmujący się ochroną konsumentów – w jednym ze swoich raportów ocenił, że niektórzy producenci urządzeń przetwarzali dane w chmurze, która znajdowała się w Chinach i nie gwarantowała odpowiedniego poziomu zabezpieczeń.

Media społecznościowe teoretycznie gwarantują bezpieczeństwo, jednak w praktyce, jak pokazała choćby historia zbierania i udostępniania danych przez portal Facebook, nie jest to już takie pewne.

Facebook nie ma prawa rozpowszechniać informacji, które są zamieszczone na kontach, natomiast wynika to nie z faktu, że użytkownicy żądają zaprzestania rozpowszechniania informacji umieszczając to żądanie na swoim koncie społecznościowym, ale wynika to z przepisów ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych.

Korzystanie z twórczości innych osób dozwolone jest po przeniesieniu praw autorskich, do czego konieczne jest podpisanie umowy. Warto jednak pamiętać, że niektóre media społecznościowe mogą korzystać z publikowanych przez nas treści bez takiej umowy, o ile wyraziliśmy stosowną zgodę podczas zakładania naszego konta.

Przy korzystaniu z mediów społecznościowych warto więc zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa, okresowo przeglądać ustawienia konta, zwracając przede wszystkim szczególną uwagę na to, jakie informacje udostępniamy.

Według analityków PwC, aż 90 procent wzrostu internetowego rynku reklamy, to zasługa portali Facebook i Google. Dziś rynek ten jest wart ponad 88 mld dolarów.

 

powrót

CODESTA
numer telefonu: 339 665 666 84+
adres e-mail: lp.atsedoc@oiduts
61-608 Poznań, ul. Boranta 15A lokal 2
numer NIP: PL6671007268